fbpx
Wiadomości

„Szczęście w nieszczęściu” pijanego motorowerzysty.

W minioną sobotę jeden z włocławskich funkcjonariuszy, będąc w czasie wolnym od służby, udzielił pomocy kierującemu motorowerem, który przewrócił się w trakcie jazdy i doznał obrażeń. Policjant opatrzył poszkodowanego i wezwał na miejsce służby ratunkowe. Jak się okazało, 63-letni kierowca jednośladu był pijany. Na domiar złego mężczyzna jechał bez kasku, pojazdem ze zmienioną tablicą rejestracyjną, w dodatku niedopuszczonym do ruchu. Dzięki szybko udzielonej pomocy, nie odniósł poważniejszych obrażeń, ale za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

O wielkim „szczęściu w nieszczęściu” może mówić 63-latek z gminy Topólka, któremu po zdarzeniu drogowym fachowej pomocy udzielił policjant po służbie. Mieszkaniec powiatu włocławskiego w sobotę (09.11.2019) po południu zdecydował się na kierowanie motorowerem pomimo spożywania wcześniej alkoholu. 63-latek bez hełmu ochronnego przemierzał drogi gm. Lubraniec, podążając w stronę Dąbia Kujawskiego. Nagle stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i przewrócił się.

W tym samym kierunku podążał funkcjonariusz, który był w czasie wolnym od służby. Sierż. szt. Tomasz Czołpiński widząc zdarzenie, niezwłocznie zatrzymał swój pojazd i udzielił poszkodowanemu pierwszej pomocy. Policjant opatrzył mu rany i wezwał służby ratunkowe, po czym kontrolował czynności życiowe mężczyzny do momentu przybycia karetki.

Mundurowi, którzy przybyli na miejsce, sprawdzili stan trzeźwości poszkodowanego. Okazało się, iż miał około 2 promili alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zabrany przez karetkę do szpitala. Tymczasem podczas sprawdzania w policyjnej bazie danych okazało się, że tablice rejestracyjne motoroweru pochodzą od innego pojazdu. Na jaw wyszło także, że jednoślad nie był w ogóle zarejestrowany, zatem nie powinien poruszać się po drogach. Nie miał wykonanych badań technicznych ani obowiązkowej polisy OC. Trafił na policyjny parking- informuje st. sierż. Anita Szefler-Ciupińska

Ostatecznie zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję. Poszkodowany, który nie odniósł poważnych obrażeń, odpowie przed sądem. Za jazdę po pijanemu grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, natomiast za szereg wykroczeń związanych z użytkowaniem tego pojazdu wysoka grzywna.

KMP Włocławek

Polecamy

Miejsce konstruktywnej dyskusji