fbpx
Testowy baner
Wiadomości

Radni SLD krytykują wypowiedź biskupa Meringa i pytają: Czy ksiądz biskup przyjmie na siebie odpowiedzialność za tragedie, które mogą dotknąć bardzo młodych ludzi?

18 sierpnia na antenie Radia Maryja ksiądz biskup Diecezji Włocławskiej Wiesław Mering wypowiedział się na temat działań grup LGBT.

W programie „Aktualności dnia”, którego był gościem padły z ust ordynariusza min. takie słowa:

To wszystko, czego doświadczyliśmy w 1920 roku, jest jeszcze dużo starsze, bo swoimi korzeniami sięga XVIII-XIX wieku, a zwłaszcza o wszystko, co stało się fundamentem tej tak zwanej Nowej Rosji, czyli bolszewizmu, który dokładnie wcielał w życie te propozycje, jakie zostały już od dziesięcioleci sformułowane w kulturze Europy. To, co się dzieje z LGBT, to jest zagrożenie państwa, narodu, człowieka, a dla nas ludzi wierzących to jest zagrożenie więzi, które Bóg pomyślał między sobą a człowiekiem, bo we wszystkich tych zakresach dokonuje się taka straszna redukcja w dół

Wszystko to widzimy nie tylko w Europie, ale przecież w Stanach Zjednoczonych: obrazy policjantów klękających w imię tej strasznej, chorej ideologii przed tymi, których powinni ukarać, to były obrazy wstrząsające. Ja bym czegoś takiego nigdy nie chciał zobaczyć w naszym kraju. Zwolennicy LGBT bardzo się obrażają, kiedy im się mówi, że to jest ideologia. Ideologia to jest nic innego jak świadomy światopogląd wprzęgnięty w korzyść, interesy jakiejś grupy ludzi. Tą grupą ludzi mogą być właśnie ci rozmaici dewianci, tak jak to się dzieje teraz, ale to może być całe państwo czy jakaś grupa dążąca do zdobycia władzy(…)

24 sierpnia w pobliżu Pałacu Biskupiego odbyła się konferencja prasowa z udziałem wiceprzewodniczącej Rady Miasta Joanny Hofman-Kupisz (SLD) oraz przewodniczącego Klubu Radnych SLD Piotra Kowala.

Radni odnieśli się do słów biskupa Wiesława Meringa wypowiedzianych w „Aktualnościach  dnia”.

Piotr Kowal: Na antenie Radia Maryja, ksiądz biskup zaatakował jedną z grup używając nieprzyjaznych słów. Lewica, która zawsze ujmuje się za mniejszością, za tymi którzy są pokrzywdzonymi- musi w tej sprawie zabrać głos. Jesteśmy także samorządowcami i nie zgadzamy się, by określenie Włocławek czy włocławski ,było odbierane w pejoratywny sposób. Chciałbym z tego miejsca zaapelować do księdza biskupa Wiesława Meringa, by jego wypowiedzi o tej grupie ludzi były zdecydowanie delikatniejsze. Dodam jeszcze ,że bracia w kapłaństwie, m.in. ksiądz Isakowicz-Zaleski, niekorzystnie wypowiada się w kontekście włocławskiej kurii.

Joanna Hofman – Kupisz: Ksiądz biskup, jak każdy obywatel naszego państwa, ma prawo do wyrażania swoich opinii i do wolności słowa. Uważam, że powinien jednak pamiętać, o tym, że będąc biskupem, jest dla wielu wiernych drogowskazem, wyznacznikiem prawdy i wiary. Nazywanie ludzi nieheteronormatywnymi dewiantami, nazywanie ich zagrożeniem dla narodu, dla człowieka-jest bardzo niebezpieczne. To jest przyzwolenie na wykluczenie tych ludzi ze społeczeństwa, traktowanie jako wrogów oraz napiętnowanie ich. Czy ksiądz biskup przyjmie na siebie odpowiedzialność za tragedie, które mogą dotknąć ludzi, często bardzo młodych, którzy wobec takiej fali nienawiści popadną w depresję, albo spróbują targnąć się na swoje życie?

Kinga Maślanka

 

Polecamy

Miejsce konstruktywnej dyskusji