fbpx
Wiadomości

Po 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności dla matki i konkubenta. Prokuratura wnosi o stanowcze podwyższenia kar dla obojga oskarżonych!

W marcu 2019 roku opinią publiczną wstrząsnęła informacja o tym, iż 13-miesięczny chłopczyk był maltretowany przez 24-letnia matkę i jej 40-letniego  konkubenta.

Przypomnijmy, 15 marca 2019 roku dziecko trafiło do Szpitala Wojewódzkiego we Włocławku , nie widziało na oko- ślady na twarzy mogły świadczyć o pobiciu. Na ciele chłopczyka widoczne były siniaki i zadrapania. Stan małego pacjenta bardzo zaniepokoił włocławskich lekarzy, którzy niezwłocznie zawiadomili policję. 24-letnia matka po tym jak zorientowała się , że personel medyczny poinformował już odpowiednie służby, chciała zabrać synka i uciec ze szpitala.

Biegli po zbadaniu chłopca wykluczyli, aby obrażenia były skutkiem upadku lub uderzenia się dziecka.Zdaniem biegłych ślady, które były na ciele maluszka mogą świadczyć o tym, że chłopczyk był maltretowany!- informowała tuż po zdarzeniu  włocławska prokuratura 

Postępowanie ujawniło również, że 13-miesięczne dziecko! wielokrotnie było w domu same, bez opieki, a 24-letnia matka pozostawiała chłopczykowi w łóżeczku do jedzenia …chipsy!

3 grudnia 2019 roku w Sądzie Rejonowym we Włocławku zapadł wyrok skazujący w sprawie pobicia rocznego chłopczyka.Paulina O. i Łukasz S. oskarżeni zostali o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad dzieckiem .

Matka dziecka skazana została na karę 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności, zapłatę nawiązki w wysokości 2 tysięcy złotych na rzecz małoletniego pokrzywdzonego oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego na okres 1 roku.

Dariusz Braciszewicz Prezes Sądu Rejonowego: Za te same zarzuty, znęcanie się z obrażeniami, 40-letni konkubent otrzymał 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności, nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego w wysokości 2 tysięcy zł i pokrycie kosztów sądowych. Nie ma natomiast zakazu zbliżania się do małoletniego pokrzywdzonego.Dodatkowo mężczyzna odpowiadał za kradzież popełnioną w sklepie oraz uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Otrzymał odpowiednio 4 i 3 miesiące dodatkowej kary. Łącznie zasądzono 1 rok i 8 miesięcy bezwzględnej kary pozbawienia wolności.

Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura wnosi o stanowcze podwyższenie kar dla obojga oskarżonych.

Dariusz Braciszewicz: W apelacji wnoszono dla kobiety i mężczyzny o 3 lata pozbawienia wolności, zakaz zbliżania się do małoletniego dla matki na okres 10 lat, również na taki okres zakaz zbliżania się do małoletniego dla mężczyzny oraz łączną karę pozbawienia wolności dla mężczyzny -3 lata i 7 miesięcy.

Oboje oskarżeni w momencie wydania wyroku zostali zwolnieni z aresztu. Matka chłopczyka ma obowiązek stawiania się raz w tygodniu w Komendzie Miejskiej Policji we Włocławku , połączony z zakazem zbliżania się do małoletniego na odległość nie mniejszą niż 50 m oraz zakaz bezpośredniego kontaktowania się z nim.

Wobec 40-latka zastosowano dozór policyjny w postaci obowiązku stawiania się raz w tygodniu w Komendzie Miejskiej Policji we Włocławku, a także zakaz opuszczania kraju. Zarówno prokurator jak i obrońca oskarżonych ,odwołali się od wyroku skazującego. Do Sądu Okręgowego złożona została apelacja, gdzie odbywać się będą kolejne rozprawy.

Chłopczyk został zabezpieczony w Pieczy Zastępczej, o jego losie zadecyduje Wydział Rodzinny i Nieletnich.

Kinga Maślanka

 

Polecamy

Miejsce konstruktywnej dyskusji