fbpx
Wiadomości

Ostra reakcja Zbonikowskiego na słowa Kaczyńskiego- „…żebym nie musiał mówić prawdy o Was!”

Podczas czwartkowej konwencji wyborczej PiS, prezes Jarosław Kaczyński ostro skomentował start posła Łukasza Zbonikowskiego do senatu. Dziś Zbonikowski odniósł się w mediach społecznościowych do słów prezesa tak:

Nasz Pan Prezes przybył do naszego Włocławka

Miał szansę zachować się przyzwoicie względem mnie

Kolejny raz z tego nie skorzystał…

Módlmy się szczerzej i intensywniej za Pana Prezesa bo przez nas, jego wyznawców, otrzymał tak ogromną władzę, że już nie rozróżnia kto jest wrogiem a kto przyjacielem.

To piękne i miłe, że Pan Prezes dostrzegł, że jestem młodym i energicznym politykiem, ale nie bardzo rozumiem kilka spraw.

Jak można oferować naszemu włocławskiemu społeczeństwu byłych wieloletnich działaczy (PZPR p. Czabańskiego i p. Łyczaka ) i twierdzić, że oni idą walczyć z postkomuną i budować lepszą Polskę?! (sic!) A jednocześnie ogłosić, że moja kandydatura na Senatora ( jedyna z pięciu tu zarejestrowanych, nie będącą członkiem PZPR lub nie żyjącą z PZPRu) jest zagrożeniem do walki z postkomuną??

Czy to dlatego pan Wenderlich nie jest wrogiem dobrej zmiany ani walki z postkomuną?? Ani razu nie padło jego nazwisko jako przeciwnik PiS. A do tego jest regularnym gościem nowej, „narodowej” telewizji pana Kurskiego. Ja jako niekomunista i antykomunista mam tam od 4 lat zakaz wstępu…

Jak można nazywać niegodziwością fakt, że jakaś grupa naszych obywateli nazwała się „Patrioci i Samorządowcy”? Gdzie to jest zakazane? Tym bardziej, że nazwa ani skrót nie jest przez nas używana ani eksponowana a powstała jedynie z wymogu prawa wyborczego. Czy żyjemy już w tak wolnym i demokratycznym kraju, że zakazano używania wyrazów na „P” i „S”. Czy gdyby ci ludzie nazwali się „Przeproś i Spadaj” też Pan grzmiał by, że to Wasza własność??

Ale najbardziej nie rozumiem jak tak wielka postać polskiej polityki, autorytet ,mąż stanu zniża się do poziomu kłamstwa wypowiedzianego publicznie i to w kontekście tak małej i nieistotnej postaci jak ja. Panie Prezesie niestety nigdy Pan ze mną nie rozmawiał na temat mojego statusu w partii albo startu w wyborach a tym bardziej nie „PROSIŁ” czy dawał mi jakieś szanse albo propozycje ! Wręcz przeciwnie uniemożliwił je Pan mimo moich niezliczonych próśb o spotkanie i rozmowę ! Wysyłałem maile z prośbami o wytyczne a Pan je ignorował … Ja mogę pokazać swoje listy a czy Pan może podzielić się jakąkolwiek swoją odpowiedzią?? No chyba, że kazał Pan przekazać mi coś przez swoich współpracowników a oni tego nie uczynili… ale to też jest smutne, że Pański dwór już prowadzi własne gierki i wybiórczo Pana słucha… Pewnie ten sam dwór i ci sami ludzie, którzy izolują Pana od rzeczywistości i prawdziwych informacji.

Nigdy nie zakazał mi pan starować w tegorocznych wyborach.

Nie mam żalu do nikogo, że nie ma mnie na listach PiS! Już w sierpniu mówiłem, że jest Pan twórcą i właścicielem PiS więc może Pan robić co chce. Mam żal, że już kolejne wybory przyjeżdża Pan na moje rodzinne Kujawy i kłamie Pan na mój temat oraz dyskredytuje mnie i to po 14 latach mojej służby dla Pana i wykonywania Pańskich poleceń!

Celebruje Pan, i słusznie, swoją rodzinę, ale nie ma Pan za grosz sumienia w stosunku do uczuć rodzin innych ludzi!!

Proszę nie kłamcie już na mój temat żebym nie musiał mówić prawdy o Was!

Chronologia była następująca: w pierwszych dniach sierpnia bez ostrzeżenia zostałem usunięty z listy wyborczej (powiadomiliście za pomocą „propolskiego” Faktu) , 19 dni później bezprawnie i bezpodstawnie zostałem usunięty z partii (powiadomiliście za pomocą „propolskiego” Faktu), tydzień nie było reakcji na mój protest ani pytanie co mam czynić. Jako już wolny i odepchnięty człowiek skorzystałem z moich praw wyborczych. Cóż jest niegodziwością??

Strach ma wielkie oczy i doprowadza ludzi do skrajnych, nieetycznych zachowań. A szczególnie strach przed utratą władzy.

Czemu się mnie tak boicie skoro, podobno jestem nic nie wartym i skompromitowanym politykiem? Dlaczego takie przerażenie wywołuje możliwość mojej weryfikacji przez społeczeństwo, oddanie się pod osąd ludzki a nie partyjny? Czemu skorzystanie z praw obywatelskich, z demokracji, z konstytucji i ustaw i start w wyborach powszechnych nazywacie niegodziwością? Macie już lokalne sondaże wyborcze? Wiecie kogo się bać?

Czy to już tylko próba znalezienia winnego i wyjaśnienia przegranej PiS-u w tym województwie?

Ja jestem ciągle tym samym człowiekiem, w ogóle jestem człowiekiem kim wy się staliście???

Módlmy się za Pana Prezesa…

 

Polecamy

2 komentarze

Miejsce konstruktywnej dyskusji

%d bloggers like this: