fbpx
Wiadomości

„Obudziliśmy się w 2022 r. i zastaliśmy Nowy Ład, nagle zapanował chaos” – mówi Agnieszka Jura-Walczak

W środę, 12 stycznia odbyła się konferencja prasowa Nowoczesnej dotycząca niekorzystnych zmian dla Polek i Polaków wprowadzanych w ramach Polskiego Ładu. Konferencje poprowadziła Agnieszka Jura-Walczak, Radna RM Włocławek oraz Przemysław Ziemecki, właściciel „Ziemecki – Kancelaria Radcy Prawnego”.

Obudziliśmy się w 2022 r. i zastaliśmy Nowy Ład, nagle zapanował chaos, totalny chaos, w którym nikt nic nie wie. Przepisy były pisane „na kolanie”, są bardzo nie zrozumiałe, tam jest ponad 700 stron pisma i tak naprawdę nikt nie wie, co to znaczy. Oczywiście, Ministerstwo Finansów znalazło winnego, no kto jest winny, że nauczyciele dostali mniejsze wypłaty czy policjanci, no księgowi. Księgowi są winni, bo nie wiedzieli jak to zrobić, tak naprawdę nikt nic nie wie – informuje Agnieszka Jura-Walczak, Radna RM Włocławek.

Przepisy wprowadzone przez Polski Ład, które miały być wsparciem dla obywateli i przedsiębiorców okazują się znacznie bardziej skomplikowane niż mogłoby się przypuszczać. Poniżej publikujemy uwagi dotyczące Polskiego Ładu otrzymane przez partię Nowoczesnej.

  1. Uwagi ogólne

1. „Polski Ład” to wyższe podatki, tony nowych przepisów, chaos prawny. Dokument wprowadzono w pośpiechu, na kolanie, z masą błędów, na ostatnią chwilę, liczy ponad 700 stron, a im bliżej jego wejścia w życie, tym więcej ujawnia się w nim niejasności, które potęgują chaos.

2. 1 stycznia 2022 roku wszyscy Polacy staną przed wielką niewiadomą. Jak się rozliczać. Jaki płacić podatek. Ile mi zabiorą z portfela. Nie wprowadza się takich zmian pod koniec roku, gdy firmy i samorządy muszą planować swoje budżety.

3. „Polski Ład” przełoży się na życie każdego z nas, to jest niestety prawda. Każdy z nas będzie płacił wyższe ceny dlatego, że bezpośrednim skutkiem „Polskiego Ładu” będzie jeszcze większa drożyzna.

4. „Polski Ład” to przekładanie pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej – w dodatku dziurawej. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych zmian z Polskiego Ładu dotyczy sposobu naliczania składki zdrowotnej. Składka wynosi 9 proc. dochodu, jednak 7,75-proc. można odliczyć od podatku. Przegłosowane zmiany to odliczenie eliminują.

5. „Polski Ład” uderzy finansowo w samorządy. Odbiera im 13,5 mld zł rocznie (w zamian daje 7,2 mld zł). Oznacza to, że samorządy będą głównym sponsorem „Polskiego Ładu”

• Łódź tylko w 2022 roku straci ponad 323 mln zł na programie Polski Ład.

• Sosnowiec 81 mln.

• Dąbrowa Górnicza 50 mln.

• Poznań 327 mln zł.

• Tarnowo Podgórne – prawie 20 mln

• Włocławek z PIT około 35 mln

Trzeba sobie jasno powiedzieć: jeśli państwo polskie dąży do osłabienia samorządu, to świadomie pogarsza warunki życia każdego obywatela.

6. PiS odbierze samorządom część przychodów, a zrekompensuje je rządowymi subwencjami, o których przeznaczeniu sam będzie decydował. Eksperci twierdzą, że „Polski ład” to droga do wielkiej centralizacji. To tak jakby pracownikowi obniżyć wynagrodzenie, ale zaproponować jego wyrównanie dodatkiem, pod warunkiem, że pieniądze zostaną wydana na to, na co się zgodzi pracodawca. W takim systemie spowszechnieje klientelizm – zastępowanie autonomii samorządów wpędzaniem ich w rolę klienta centralnej i wojewódzkiej administracji rządowej.

7. „Polski Ład” stał się synonimem podwyżek, większych obciążeń, inflacji i opresyjności podatkowej państwa.

  • Uwagi szczególne
  1. Umowa o pracę:

Od 1 stycznia 2022 r. Polski Ład wprowadza brak możliwości zmniejszenia podatku o składkę zdrowotną. Obecnie wynosi ona 9 proc, z czego 7,75 proc. podlega odliczeniu od podatku dochodowego a pracownik obciążony jest składką w wysokości 1,25 proc. podstawy opodatkowania.

Od 2022 r. osoba zatrudniona nie będzie mieć możliwości odliczenia składki zdrowotnej od PIT, tak jak miało to miejsce do tej pory. Likwidacja spowoduje, że dochód pracownika zostanie pomniejszony o 9 proc. podstawy opodatkowania, czyli całość składki zdrowotnej.

Oznacza to faktyczny wzrost stawki podatkowej powiększonej o składkę zdrowotną z poziomów:

– 1,25% na 9%

– 18,25% na 26%

– 33,25% na 41%.

Dodatkowo składka zdrowotna 9% będzie płacona już od 1 złotówki dochodu, a do tej pory była to część składki nieodliczana, a więc 1,25%.

Wzrasta więc najniższy poziom opodatkowania, a kwoty wolnej w praktyce nie będzie (ponieważ opłacana będzie składka zdrowotna).

2) Ulga klasy średniej

Dla pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, których roczne przychody wynoszą od 68 412 zł do 133 692 zł, oraz przedsiębiorców, których dochody mieszczą się w wymienionym przedziale wprowadzona zostaje ulga klasy średniej. Wg tej ulgi podatek płacony przez osoby uzyskujące dochód w tym przedziale będzie skorygowany do wysokości, jaką wynosiłby przed zmianami. Jest to istotne skomplikowanie systemu podatkowego zarówno dla pracowników jak i płatników składek.

Wprowadzenie ulgi oznacza de facto wyłączenie z Polskiego Ładu ok. 30% pracowników. Jedynym skutkiem ulgi jest brak zmian w stosunku do obecnego systemu.

Każdy zarabiający ponad 133 tys. rocznie, a więc od ok 10 tys. miesięcznie (wliczając premię/trzynastkę) straci na polskim Ładzie. Stracą setki tysięcy specjalistów, finansistów, inżynierów, którzy zarabiają nieco lepiej niż średnia. Liczba osób tracących co roku będzie wzrastała, zgodnie ze wzrostem wynagrodzeń na rynku.

  • Emeryci

Największą zmianą jest tutaj kwota wolna od podatku, która oznacza, ze emerytura do 2,5 tys. zł miesięcznie będzie zwolniona z podatku. W wypadku emerytów również będzie płacona w całości składka zdrowotna, która nie będzie mogła być odliczana od podatku. Jest to podobne jak w wypadku umów o pracę podniesienie realnego progu podatkowego z 18,25% na 26% i z 33,25% na 41%.

Emeryci zostali dodatkowo wyłączeni z tzw. ulgi klasy średniej, a więc emeryci ze świadczeniem rocznym powyżej ok 5 tys. zł miesięcznie będą tracili z powodu wyższej składki zdrowotnej. Jest to obecnie ok 10% emerytur, ale ten odsetek będzie corocznie wzrastał, gdyż emerytury będą rosły – w 2022 r. prawdopodobnie o ok 9%. Podobno ma to się zmienić.

  • Przedsiębiorcy:

Również największą zmianą jest zmiana składki zdrowotnej. Obecnie mniejsi przedsiębiorcy płacą zryczałtowaną składkę zdrowotną bez względu na to, ile zarobią. W 2021 roku było to 381,81 zł. Po wejściu w życie nowych przepisów przedsiębiorcy opodatkowani według skali podatkowej albo podatkiem liniowym zapłacą składkę proporcjonalną do faktycznego dochodu.

Skala podatkowa: 9 % dochodu, nie mniej niż 270,90 zł.

Podatek liniowy: 4,9 % dochodu, nie mniej niż 270,90 zł.

Przedsiębiorcy rozliczający się wg stawki podatku liniowego nie będą mogli skorzystać z podwyższonej kwoty wolnej od podatku. Rozliczający się ryczałtowo zapłacą składkę zdrowotną w zależności od dochodów, ustalono trzy podstawy wymiaru: 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, jeżeli roczne przychody firmy nie przekroczą kwoty 60 000 zł, 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, jeżeli jego roczne przychody przekroczą 60 000 zł, ale nie więcej niż 300 000 zł, 180 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, jeżeli jego roczne przychody przekroczą 300 000 zł. Wymiary te zastępują starą stawkę ryczałtową 381,81 zł.

5) Niekorzystne zmiany w leasingu:

Obecnie przedsiębiorcy bardzo często decydują się na leasingowanie auta przez kilka lat, a na koniec okresu umowy decydują się na opcję tzw. wykupu prywatnego. Później mogą sprzedać pojazd bez obciążeń podatkowych po minimum 6 miesiącach. Raty leasingowe będące kosztami uzyskania przychodu są najczęściej wysokie i stanowią 90-95% ceny początkowej auta, kwota wykupu jest niewielka, następnie przychód ze sprzedaży takiego auta nie był przychodem objętym opodatkowaniem. W wyniku zmian nie będzie przychodem do opodatkowania dopiero po sześciu latach od momentu wycofania pojazdu z działalności gospodarczej. W wypadku chęci sprzedaży wcześniej cena sprzedaży pojazdu będzie dochodem do opodatkowania.

  • Wpływ na inflację:

Przedsiębiorcy, których obciążenia podatkowe wzrosną będą musieli podnieść ceny aby utrzymać opłacalność działalności. Firmy, których pracownicy stracą na „Polskim Ładzie” również proponują pracownikom podwyżki, biorąc nijako wyższe podatki na siebie. Te firmy tez będą czuły presję podnoszenia cen, żeby utrzymać rentowność, a to doprowadzi do dalszego wzrostu inflacji.

  • Co proponuje Nowoczesna?
  1. Ujednolicenie systemu podatkowego,

np. 1 stawka liniowa podatku dochodowego. 1 stawka oznacza sprawiedliwe podatki!

Np. przy 1 stawce PIT 17%

Osoba o dochodzie 2.000 zł zapłaci 340 zł

Osoba o dochodzie 10.000 zł zapłaci 1700 zł

Osoba o dochodzie 20.000 zł zapłaci 3400 zł

Nie trzeba karać lepiej zarabiających wyższą stawką. Jedna stawka oznaczałaby też uproszczenie systemu. Mogłaby pozostać tez kwota wolna, która zmniejszałaby opodatkowanie najsłabiej zarabiających w znacznie większym stopniu niż lepiej zarabiających.

2) Kwota wolna w wysokości 30 tys. zł dla przedsiębiorców rozliczających się podatkiem liniowym. Obecnie z tej kwoty wykluczonych zostało kilkaset tysięcy przedsiębiorców.

3) Znaczne zwiększenie odsetka udziału samorządów w odsetku PIT i CIT oraz ustawowe zagwarantowanie tego wyższego odsetka. Obecnie ten odsetek jest niemal niezmienny od wielu lat.

Polecamy

Miejsce konstruktywnej dyskusji