fbpx
Testowy baner
Tylko TU

Morderstwo w Łagiewnikach, sprawa z Archiwum X

10.10.1997 roku w Łagiewnikach niedaleko Włocławka znaleziono zwłoki 76- letniej Stanisławy Rybki. Kobieta dzień wcześniej wyszła po zakupy, obrała leśną ścieżkę , która ciągnie się przez dwa kilometry do centrum wsi. Kiedy nie wróciła, rodzina zawiadomiła policję o jej zaginięciu. Zaczęto poszukiwania kobiety, jednak te nie trwały długo, 76-latkę znaleziono 800 metrów od jej domu.

Zwłoki były zaciągnięte w zarośla obok ścieżki. Seniorka miała zasłoniętą chusteczką twarz, a jej ciało zostało ułożone “południkowo” czyli z północy na południe (głowa była skierowana na  północ). Kobieta miała również złożone ręce na piersi. Sekcja zwłok pokazała, że 76-latka została uduszona. 

Kobieta wychodząc z domu miała przy sobie portmonetka, w której znajdowała się niewielka ilość drobnych, gdy znaleziono ciało seniorka nie miała już przy sobie portfela. Policja od razu za najbardziej prawdopodobny motyw zbrodni przyjęła rabunek.

Zaczęto poszukiwania osoby odpowiedzialnej za morderstwo. Wówczas mimo zabezpieczenia śladów oraz wielu przesłuchań sprawca dalej pozostawał nieznany. Sprawę przejęła Bydgoska Jednostka Archiwum X. Istniało wysokie prawdopodobieństwo, że był świadek, który bezpośrednio widział całą zbrodnię, nie wiedziano jednak jak do niego się dostać.

Przełom po 22 latach, w 2019 roku na podstawie śladów pozostawionych w miejscu mordu, udało wytypować się sprawcę, który dokonał tak makabrycznej zbrodni. Mimo nowych dowodów prokuratura jednak nie zdecydowała się na wniosek o aresztowanie podejrzanemu narzuciła jedynie dozór policji. Postępowanie wobec mężczyzny zakończyło się jednak pod koniec 2020 roku. Sprawa z 1997 rusz ponownie jeśli uda się zdobyć nowe znaczące tropy.

Informacje pochodzą z :
Gazeta Pomorska wydanie 26.02.2019 roku
Zbrodnie z Archiwum X wpis z 15.01.2019

Polecamy

Miejsce konstruktywnej dyskusji