fbpx
Testowy baner
Wiadomości

Decyzja Marszałka oznacza ostre cięcie połączeń kolejowych- prezes POLREGIO. Całkowicie zrezygnowano z ruchu na linii Włocławek-Kutno.

12 grudnia w godzinach przedpołudniowych została zawarta umowa na realizację pasażerskich połączeń kolejowych na liniach zelektryfikowanych w regionie. Tak jak do tej pory operatorem będzie Polregio sp. z o.o.  

Umowa z Urzędem Marszałkowskim Województwa Kujawsko-Pomorskiego jest piętnastą umową zawartą przez POLREGIO w 2020 r. i jedyną obowiązującą tylko na rok. Wcześniej przewoźnik podpisał kontrakty wieloletnie z Województwem Podlaskim, Dolnośląskim, Pomorskim, Wielkopolskim, Małopolskim, Łódzkim, Warmińsko-Mazurskim, Zachodniopomorskim, Podkarpackim, Lubelskim, Lubuskim, Opolskim, Świętokrzyskim a w 2019 roku – z Województwem Śląskim. W tym roku aż 8 samorządów zdecydowało się zawrzeć z POLREGIO umowy na 10 lat.

Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko – pomorskiego:Pomimo znaczącego wzrostu stawek dopłaty do pociagokilometra na  liniach zelektryfikowanych sięgających 100 procent (na liniach niezelektryfikowanych wzrost był niewielki) oraz ograniczonych możliwościach finansowych samorządu województwa, udało się w zakresie połączeń kolejowych zapewnić podstawowe potrzeby podróżnych w naszym województwie. A na  relacji Bydgoszcz –  Grudziądz wprowadziliśmy sześć nowych połączeń bezpośrednich między tymi miastami.  Jeszcze raz chciałbym zapewnić, że wszędzie tam gdzie zostaną zredukowane połączenia zorganizujemy autobusową komunikację zastępczą.Zapraszamy do korzystania z publicznego transportu kolejowego.

Całkowicie zrezygnowano z ruchu na linii Włocławek-Kutno, dlatego też 14 grudnia 2020 r. prezydent Włocławka Marek Wojtkowski ,wystosował pismo do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego, Piotra Całbeckiego.

Prezydent Wojtkowski odnosi się do decyzji Zarządu Województwa o zlikwidowaniu połączeń kolejowych na linii Włocławek-Kutno. Ich brak oznacza wykluczenie komunikacyjne dla bardzo wielu włocławian podróżujących do pracy, szkoły czy w innych niezbędnych życiowo sprawach. Prezydent Włocławka nie godzi się na takie ograniczenie i zdecydowanie prosi Zarząd Województwa o ponowne rozważenie dotychczasowej decyzji.

Marek Wojtkowski prezydent Włocławka: Z ogromnym zaniepokojeniem przyjąłem fakt ograniczenia liczby połączeń  kolejowych w nowym rozkładzie jazdy 2020/2021. Decyzja Zarządu Województwa oznacza zlikwidowanie wielu połączeń w województwie kujawsko-pomorskim, w tym kursów na linii Włocławek-Kutno. Apeluję do Pana Marszałka o przywrócenie pociągów tej relacji. Ich brak oznacza wykluczenie komunikacyjne dla bardzo wielu włocławian podróżujących do pracy, szkoły czy w innych niezbędnych życiowo sprawach. Nie mogę się zgodzić na takie ograniczenie i zdecydowanie proszę o ponowne rozważenie dotychczasowej decyzji.Mam nadzieję,że biorąc pod uwagę negatywne skutki społeczne , jakie mogą nastąpić w efekcie likwidacji połączenia  kolejowego Włocławek -Kutno, decyzje te zostaną ponownie przeanalizowane.

Do decyzji Zarządu Województwa odniosła się również poseł Anna Gembicka, która sytuację określa jako skandal i deklaruje działania w tej sprawie…

Anna Gembicka poseł PiS, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi: Województwo kujawsko-pomorskie jest jedynym w Polsce, które zdecydowało się na radykalne ograniczenie liczby regionalnych połączeń kolejowych w nowym rozkładzie jazdy 2020/2021. Decyzja zarządu województwa, na którego czele stoi Piotr Całbecki z Platformy Obywatelskiej oznacza zlikwidowanie kilkudziesięciu połączeń w województwie kujawsko-pomorskim. Całkowicie zrezygnowano z ruchu na linii Włocławek-Kutno! Będę podejmować działania w tej sprawie wykorzystując możliwości w postaci interwencji poselskich, podejmę także starania i rozmowy z samorządem województwa wspólnie z radnymi sejmiku z Prawa i Sprawiedliwości. Walka z wykluczeniem komunikacyjnym powinna łączyć wszystkich polityków niezależnie od poglądów. Przyczynianie się do pogłębienia tego problemu to skandal!

Pociągi Polregio w ramach obowiązującej od niedzieli umowy na wykonanie przewozów kolejowych w województwie kujawsko-pomorskim w ciągu roku pokonają łącznie 2,2 mln km, czyli o 1,3 mln km mniej niż w poprzednich latach – poinformował w komunikacie przewoźnik.

W komunikacie opublikowanym na stronie POLREGIO czytamy min.

Do ostatniej chwili liczyliśmy, że Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego zwiększy budżet i będziemy go dalej przekonywać, aby odmroził środki w ciągu kilku miesięcy. Jesteśmy gotowi, aby z powrotem uruchomić połączenia, które w ostatnich miesiącach pozwalały na dojazd do pracy, placówki służby zdrowia, w ciągu kilku miesięcy powinny również służyć do dojazdów na uczelnię, szkołę czy do rodzinymówi Artur Martyniuk, Prezes Zarządu POLREGIO.

Decyzja Marszałka oznacza ostre cięcie połączeń kolejowych. Zaoferowana po bardzo długich negocjacjach kwota pokrywa koszty do obsługi jedynie 2,2 mln pockm, chociaż Marszałek jeszcze w kwietniu zamówił rozkład na dotychczasowym poziomie, czyli ok. 3,5 mln pockm. Misją POLREGIO jest zapewnienie dostępu do bezpiecznego i niedrogiego transportu wszystkim mieszkańcom Polski, a nie tylko tym mieszkającym w dobrze skomunikowanych miejscach. Jako przewoźnik skutecznie walczymy ze zjawiskiem wykluczenia transportowego, które według szacunków dotyka 14 mln Polaków. To jednak nierówna walka i możemy w niej zajść tak daleko, na ile pozwolą nam samorządy, bo do kolejowych przewozów regionalnych trzeba z definicji dopłacać i tak jest w całej Europie, a nie tylko Polsce. Dla mieszkańców wielu miasteczek czy wsi pociąg to często jedyna szansa na naukę czy podjęcie zatrudnienia, a możliwość pracy zwłaszcza teraz, w czasie pandemii, ma przecież kluczowe znaczenie. Nadal chcemy jak najwięcej i jak najczęściej jeździć, ale Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego skutecznie nam to uniemożliwia podkreśla Artur Martyniuk.

Polecamy

1 komentarz

  1. Wykluczenie komunikacyjne całych obszarów województwa nie jest jedynym przykładem nieudolności zarządu WK- P. Błędy w budowie społeczeństwa obywatelskiego, spowodowały dezintegrację a nawet atomizację całych struktur wojewódzkich. Likwidacja wielu znaczących połączeń kolejowych tylko ten proces pogłębi. Zgadzam się z opinią Pani Poseł Anny Gembickiej , że tak radykalne ograniczeń liczby połączeń kolejowych to skandal, wymagający stosownej reakcji społecznej. Paradoks polega na tym, że w tym województwie brakuje opozycji, która byłaby zdolna oprzeć się dominacji i terrorowi marszałkowskiego ,, lobby” usytuowanemu w kadłubowym ,, subregionie toruńskim”. POPiS- kiwanie kilku wysłużonych tzw. radnych sejmiku WK- P tej sytuacji nie zmieni. A do wyborów samorządowych musimy czekać. Zbyt długo …

Miejsce konstruktywnej dyskusji

%d bloggers like this: