Uroczystość otwarcia i poświęcenia zabytkowego XVIII-wiecznego kościoła w Skansenie w Kłóbce

Autor: Kinga Sroczyńska / 2 października 2017 / Region / Tylko TU / Wiadomości

Uroczystość otwarcia i poświęcenia zabytkowego XVIII-wiecznego kościoła w Skansenie w Kłóbce

W sobotę 30 września o godzinie 11.00 w Kujawsko-Dobrzyńskim Parku Etnograficznym w Kłóbce odbyła się uroczystość otwarcia zabytkowego kościoła z Brzeźna.

Swoją obecnością wydarzenie to zaszczycił Jego Ekscelencja Biskup Wiesław Alojzy Mering, który pobłogosławił niezwykłą XVIII-wieczną muzealną świątynię.

Na ceremonię przybyli jeszcze inni znamienici goście, którzy przemawiali do zgromadzonych osób. Nie zabrakło marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego. Pojawiła się także wiceminister kultury – Magdalena Gawin, która nie kryła swojego zachwytu, nie tylko nad samym kościołem, ale również nad pięknem miejsca, jakim jest skansen.

Jestem zachwycona samą inicjatywą, tym, że tyle osób dobrej woli: samorząd i władze lokalne, i biskup Mering, który był tutaj z nami, przyczyniło się do tego, że ten kościół może w ogóle funkcjonować. Był on w strasznym stanie, przed zawalaniem się, przed całkowitą destrukcją. A sam skansen jest przepiękny. Mam takie wrażenie, że nie wiem, czy to dobrze, że używamy terminu skansen, bo dla części osób ta nazwa ma trochę negatywną konotację. Jest on postrzegany jako miejsce, gdzie odżywają opustoszałe budynki – świadectwo życia innych ludzi sprzed wielu lat, ale gdzie nie ma tego życia „rzeczywistego”. A to jest przecież miejsce pełne życia! Wiem, że tutaj odbywają się imprezy kulturalne, warsztaty gotowania, haftowania i szycia. Tutaj ludzie przychodzą oddawać się konkretnej formie działalności. I chcę powiedzieć jeszcze jedno: bardzo mi się podobało, że ten kościół został właśnie tutaj zrekonstruowany. Przypominam, że wnętrza ma oryginalne. Ołtarze, te wszystkie elementy, o których mówiła pani konserwator, z niesamowitą pieczołowitością zostały tu przeniesione. Uderzyło mnie to, że ten kościół ma dalej religijne funkcje, czyli będzie można w nim wziąć ślub, ochrzcić dziecko, więc będzie on miał swoje drugie prawdziwe życie powiedziała pani minister naszemu portalowi.

Swoimi odczuciami podzieliła się z nami również pochodząca z Włocławka poseł dr Joanna Borowiak z Prawa i Sprawiedliwości:

Największe wrażenie zrobiło na mnie samo dzieło przeniesienia tego kościółka i dania mu tej drugiej szansy, kolejnej świetności, tego, że stał się takim kluczowym elementem parku krajobrazowego. Oczywiście strona zewnętrzna kościoła zawsze jest ważna, natomiast najistotniejsze jest jednak jego wnętrze. Zostało ono przepięknie odtworzone, wspólnymi siłami. Mogliśmy usłyszeć, jak z wielu kościołów pochodzą pewne elementy zabytkowe, które ten kościółek, jego wnętrze wyposażają. Dlatego samo dzieło jest dla mnie wyjątkowe i niezwykłe, i do tego jeszcze ten moment, kiedy się wchodzi do środka, zapiera dech w piersiach. Widać, że to wszystko rzeczywiście jest sprzed bardzo wielu, wielu lat, co pokazuje też, jak bardzo zakorzenieni jesteśmy my Polacy właśnie w wierze. Park krajobrazowy ma na swoim terenie kościół, element, który spaja to wszystko, co do tej pory tu się znajdowało.

Rozmawialiśmy też z Jego Ekscelencją Wiesławem Meringiem, Biskupem Diecezji Włocławskiej.

Przemysław Jankowski: Co Ksiądz Biskup sądzi o samej inicjatywie przeniesienia i zrekonstruowania kościoła z Brzeźna? Jak to ocenia?

J.E. Biskup Wiesław Mering: Sens tego, co się dzisiaj tutaj wydarzyło, uważam osobiście za ogromnie ważny z powodów historycznych. Tak po prostu zawsze było, że świątynia scalała społeczność. Ludzie identyfikowali się ze świątyniami, dlatego to, co nam często historia przekazała aż do dzisiaj, to są właśnie zabytki sakralne, a więc w pewnym sensie wróciliśmy do tego, jak powinna taka wioska kujawsko-dobrzyńska wyglądać. To jest jeden argument. A drugi to kwestia wartości, bo świątynia jest zawsze symbolem pewnego jakby wyłączenia się z biegu dnia codziennego. To jest próba ucieszenia się ciszą i kontemplacją, i modlitwą, i rozważaniem słowa Bożego. To jest człowiekowi szalenie potrzebne. Proszę zwrócić uwagę, że w wielkich krajach Europy Zachodniej najmodniejsze rekolekcje, to rekolekcje dla rozmaitych grup biznesmenów. Oni potrzebują dla pewnego komfortu psychicznego wyciszenia, takiego miejsca, w którym mogą myśleć nie tylko o sprawach ekonomicznych. Uważam, że tu to miejsce będzie pełniło dokładnie taką rolę. Nie tylko oglądamy muzeum, skansen, ale oglądamy też element, który jest równocześnie przypomnieniem, a z drugiej strony jest żywym ośrodkiem tego, co stworzyło Europę.

Wystrój kościoła pochodzi sprzed Soboru Watykańskiego II, a więc z czasów, kiedy mszę odprawiano jeszcze w rycie trydenckim. Czy dziś, w polskim kościele katolickim, powinno się powracać do formuły odprawiania mszy w języku łacińskim?

Są ludzie rozmaitej wrażliwości panie redaktorze. Są tacy, dla których tamta msza święta była taką, w której niewątpliwie bardziej był podkreślony element odrębności, wyjątkowości Boga, jego wielkości, i ci dążą do tego powrotu. Ja też spotykam się z naciskami, prośbami, ale to wcale nie jest tak łatwo wrócić do rytu trydenckiego, dlatego że rzadko który duchowny jeszcze go pamięta. To jest jedno. Ale w tym wszystkim dziwne jest, że spora grupa właśnie młodych ludzi szuka kontaktu z łaciną, ze starą liturgią. Obserwuje to chociażby w tych corocznych warsztatach liturgicznych, które odbywają się w Licheniu, gdzie dziewięćdziesiąt procent ludzi to są młodzi ludzie, dwudziesto- i trzydziestolatkowie. Mnie w niczym to nie przeszkadza. Powiem więcej. Uważam, że jeżeli liturgia jest sprawowana zgodnie z regułami – tak, jak być powinna, to ona zawsze dostarcza tego, o co chodzi. Ja osobiście włączam do tej dzisiejszej już zreformowanej liturgii fragmenty łaciny. Nieraz w katedrze, w każdy czwartek odprawiamy mszę świętą w bazylice katedralnej właśnie w języku w połowie łacińskim. Jeśli ludzie szukają Boga, to jest najistotniejsze. A jeżeli znajdują go w starej liturgii czy nowej, to jest drugorzędne. I nie chciałbym nikomu przeszkadzać ani stawiać barier w tym zakresie.

Dziękuje za rozmowę.

Warto nadmienić, że religijną atmosferę podkreślił występujący podczas ceremonii zespół folklorystyczny „Marynia” państwa Bogdana i Urszuli Lisowskich, emerytowanych nauczycieli z Kłóbki.

Przypomnijmy, iż projekt obejmujący przeniesienie kościoła z Brzeźna (powiat lipnowski) i jego rekonstrukcję w obrębie wsi skansenowskiej był realizowany od czerwca 2016 roku. Wówczas z inicjatywy miejscowego proboszcza i przy zezwoleniu władz kościelnych kościół przekazano muzeum we Włocławku. 30 września 2017 roku wreszcie udostępniono go dla odwiedzających Park Etnograficzny. Poza pracami budowlano-konserwatorskimi, przedsięwzięcie obejmowało gromadzenie zabytków do wyposażenia kościoła. I tu należą się brawa dla autorki scenariusza aranżacji wystroju świątyni – mgr Krystyny Pawłowskiej, kierownik Muzeum Etnograficznego we Włocławku. Podczas uroczystości pani Krystyna otrzymała bukiet kwiatów. Dzięki niej pozyskano bowiem ponad 150 zabytków, z których znaczną część poddano konserwacji. Dwa ołtarze z Brzeźna oraz ambonę z kościoła w Ostrowitem koło Lipna przywrócono do stanu pierwotnego, dzięki dotacji w ramach programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

I trzeba przyznać, że ów drewniany kościół o barokowym kształcie rzeczywiście odrestaurowano bardzo pieczołowicie, zwracając uwagę na najdrobniejsze szczegóły. Dach pokryto gontem osikowym, a wieżyczkę z baniastym hełmem obito wiórem osikowym. Zawieszony w niej dzwon odlano w toruńskiej ludwisarni Fryderyka Becka w 1729 roku! Nawet z daleka cały obiekt wygląda dość imponująco i sprawia, że odbywamy podróż do XVIII wieku, do czasów, kiedy mszę odprawiano w języku łacińskim. Wchodząc do jego wnętrza, dodatkowo skupimy się na sprawach duchowych, przeżywając wzniosłe uczucia. Naszym oczom ukaże się m.in.: empora wsparta na dwóch słupach, a tuż pod sufitem szeroka faseta z malarskim fryzem z kartuszami o motywach maryjnych i chrystusowych.

Kościół będzie można zwiedzać w godzinach otwarcia skansenu. W październiku codziennie oprócz poniedziałków w godzinach od 10.00 do 18.00, a od listopada do kwietnia od godziny 10.00 do 16.00.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z uroczystości jego otwarcia.

 

Tekst: Przemysław Jankowski

Foto. Przemysław Jankowski

© 2017-19 TU Włocławek. (pobierz logotyp)